Nauczyciel popatrzył na niego jak na wariata i kazał wrócić do ławki. Uczniowie wpatrywali się w profesora z niepokojem. Mężczyzna usiadł za katedrą i ukrył twarz w dłoniach. Z pierwszej ławki dobiegł ściszony głos jednego z uczniów, lecz pan Gąsowski poprosił, aby nikt się nie odzywał. Chłopcy ze smutkiem patrzyli na poczciwego profesora. Nagle usłyszeli jego cichy głos, pełen żalu i bezsilności. Mówił, że uczy już od trzydziestu lat, jest zmęczony i prawdopodobnie odejdzie ze szkoły. Nigdy nie skarżył się i do tej pory był dumny z siódmej klasy, która w zamian za to zakpiła z niego.

Przeprosił uczniów za to, że rozżalił się i zapewnił, że nie będzie się mścił. Wówczas z pierwszej ławki podniósł się Adam Cisowski i oznajmił, że wszystko wyjaśni. Oświadczył, że to on jest winny temu, co zaszło, ponieważ nie przewidział pomyłki nauczyciela. Według jego obliczeń tego dnia do odpowiedzi mieli być wezwani: Napiórkowski, Stankiewicz i Wilczek, jednak pan Gąsowski przez roztargnienie zaczął szukać w notesie o jedną kartkę bliżej i wezwał do odpowiedzi uczniów, którzy mieli być pytani w sobotę. Następnie wyjawił zaskoczonemu profesorowi, że już dawno odkrył metodę, według której egzaminuje on uczniów i zawsze wybiera ich wedle niezmiennego porządku – pierwszego, jedenastego i dwudziestego pierwszego.


Pan Gąsowski spojrzał na chłopca osłupiały, wyjął notes i zaczął przeglądać kartki. Po chwili przyznał rację Adamowi, mówiąc, że istotnie pomylił się, ponieważ kartki zlepiły się. Cisowski wyjaśnił, że metodę nauczyciela odkrył w miesiąc po rozpoczęciu roku szkolnego i przeprosił w imieniu kolegów. Stał ze skruszoną miną, a profesor z trudem mógł uwierzyć, że jego tajemnica, strzeżona przez niemal czterdzieści lat nauczania, została odkryta. Gąsowski zbliżył się do Adama i wykrzyknął, że w ten sposób jego uczniowie, przygotowani do odpowiedzi według wskazówek kolegi, nic się nie nauczyli. Z rozpaczą załamał ręce, lecz Cisowski zapewnił go, że jego koledzy doskonale znają to, z czego mieli być odpytywani, pozostały zaś materiał w sposób wystarczający. Pozostali uczniowie poparli go, a ta zbiorowa deklaracja stanowiła delikatny promyczek pociechy dla strapionej duszy profesora.

Pan Gąsowski był wstrząśnięty świadomością, że został okradziony z mrocznej tajemnicy i poprzysiągł sobie, że zmieni nie tylko swoje postępowanie, ale również system odpytywania uczniów. Popatrzył na Ciskowskiego, sądząc, że urwipołeć chełpi się swoją rozwagą. Popatrzył na Adasia podejrzliwie, pytając, czy nigdy się nie pomylił. Cisowski wyjaśnił, że nigdy i dodał, iż zdarzało się, że jeden z wytypowanych uczniów był chory, lecz wówczas nauczyciel egzaminował pozostałych dwóch chłopców, aby nie psuć porządku. Zdumiony nauczyciel pomyślał, że ma przed sobą chytrego lisa. Groźnie spojrzał na klasę, zapewniając, że od tej pory nie będą wiedzieli, co ich czeka. Potem pogroził Adasiowi palcem, oświadczając, że kolejny raz nie da się oszukać. Chłopiec nieśmiało zaproponował, aby nauczyciel pozwolił mu spróbować. Bezczelność ta zadziwiła pana Gąsowskiego. Staruszek zakrzyknął gromkim głosem, zgadzając się na podjęcie wyzwania. Ciskowski zawahał się, słysząc za sobą trwożny szmer, jaki przebiegł wśród kolegów.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 - 
  Dowiedz się więcej
1  Jak Adaś rozwiązał zagadkę zagubionego pióra - opis
2  Narracja „Szatana z siódmej klasy”
3  Artyzm powieści Kornela Makuszyńskiego



Komentarze
artykuł / utwór: Szatan z siódmej klasy - streszczenie szczegółowe


  • SUPER Streszczenie!!! dzięki ci za nie. Jest bardzo zrozumiałe ;) mam już jutro sprawdzian z tej książki, a nawet 1 strony nie przeczytałam xD Hahaha ale wracając do streszczenia to jest zawaliste.. tyle chciałam powiedziec!
    Nastka 11 (abcabc18 {at} onet.pl)

  • Doskonałe streszczenie!! czytałam 1 dzień przed omawianiem i dostałam 5 :D Dzięki wielkie że nie musiałam czytać calej książki ;) POZDRAWIAM I JESZCZE RAZ WIELKIE DZIĘKI ;)
    SMILE ()

  • świetnie napisane. Czytałem też książkę i tu jest wszystko dokładnie opisane. Czytałem też stąd inne streszczenia i to jest najlepsze. A dialogi w książce były okropne...
    _Paweł (a {at} wp.pl)

  • Bardzo dziękuję. Nie chciało mi się przeczytać książki. Gdy przeczytałam to streszczenie to za uwarzyłam że ono jest bardzo szczegółowe i na 100% jestem pewna że dostane dobrą oceną. Polecam do przeczytania tego streszczenia ! Jeszcze raz bardzo dziękuję !
    Patrycja (patid.2000 {at} o2.pl)

  • Bardzo fajne streszczenie. Szczegółowe. Na początku czytałam książkę i jest podobnie jak tu,tylko,ze bez dialogów. Mam nadzieje,że dostane dobrą ocenę ze sprawdzianu.
    Sebastian (seba {at} onet.pl)

  • Naprawdę fajne streszczenie przeczytałem parę stron książki i powiem wam że z tego streszczenia zapamiętałem o wiele więcej informacji niż z książki
    Jarek (Jareczek11 {at} spoko.pl)

  • Awww... Super! Wielkie dzięki, bo miałam napisać streszczenie i nie byłam pewna jak zakończyć, a nie chciało mi się czytać rozdziału całego :P To wielkie dzięki.! 
    Sylwia (asia.6 {at} spoko.pl)

  • No naprawdę streszczenie bardzo mi pomoże najlepsze jakie czytałem z tych wszystkich na necie. Czytałem pare streszczeń by wiedzieć więcej na temat tej książki i to najbardziej mi się podoba. Szczegółowe i bardzo fajne. Polecam :D !!
    s (xterq2 {at} interia.pl)

  • mam 11 lat Ja nie mam jeszcze tej lektury poprostu chciałam ją przeczytać dla przyjemności.. Kocham czytać ! Szatan z siódmej klasy jest dla mnie strzałem w dziesiątke to lektura jest stworzona ,,dla mnie,, papa dziękuuje!
    natalia (nausia92001-2001 {at} o2.pl)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: